Autor

Nazywam się Marek Wojciechowski

Jestem psychologiem biznesu oferującym szkolenia i konsultacje przygotowywane oraz realizowane wg indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Od kilkunastu lat specjalizuję się w takich obszarach współczesnego biznesu jak sprzedaż, obsługa Klienta, komunikacja, e-marketing, telemarketing, zarządzanie czasem, negocjacje, sytuacje kryzysowe, trudny Klient, etyka biznesu. Wszystko to wchodzi bowiem w skład Clientingu – kompleksowej doktryny profesjonalnego kreowania efektywnych relacji B2B & B2C. Uczę skutecznego Clientingu i pomagam wdrażać go w życie jako filozofię Twojej firmy.

Moje szkolenia realizowane są zawsze w oparciu o najwyższe standardy, tak aby zagwarantować profesjonalny poziom oferowanych usług. Zapewniam, że Twoja indywidualna specyfika, oczekiwania i potrzeby zostaną uwzględnione, zarówno w trakcie tworzenia programu jak też podczas realizacji szkolenia. Maksymalną wagę przywiązuje do profesjonalizmu, etyki a także efektywności działania. Klienci cenią we mnie właśnie te cechy oraz zaangażowane podejście do zadań. Ufam, że Twoja opinia będzie podobna.

Sukces jest wynikiem właściwych decyzji – zgadzam się z tym stwierdzeniem Eurypidesa, dlatego więc poprzez prowadzenie szkoleń i konsultacji staram się w najlepszy, bo praktyczny sposób pomagać Wam w podejmowaniu dobrych decyzji. Szkolenia są dla mnie doskonałą, bezpośrednią okazją do efektywnego dzielenia się z Wami moją wiedzą, znajomością rzeczy, doświadczeniem. Dzięki temu, wspierając Was w rozwoju, spełniam się jako człowiek. To dla mnie ważne. To moja misja!

Zapraszam do współpracy!
kontakt@marekwojciechowski.com | telefon / faks (22) 205 04 53 & 205 04 78


Neurolog Christopher deCharms demonstruje nowe użycie rezonansu magnetycznego do pokazania takich aktywności mózgu jak myśli, emocje czy ból, w czasie gdy mają one miejsce. Krótko mówiąc, możesz dosłownie “zobaczyć” jak się czujesz i poprzez doświadczenie tego realnie wpływać na stany świadomości – także innych osób, Klientów.

.

.

.

.

.

Felieton tygodnia

Czy sprzedawcy są tępi?

Podczas niedawnego szkolenia dla grupy menedżerów zarządzających sprzedażą w dużej firmie branży agd wywiązała się ciekawa dyskusja. Jeden z uczestników postawił śmiałą tezę. Otóż jego zdaniem Klienci postrzegają handlowców jako tępych ludzi, skoncentrowanych tylko na sprzedaży, na swojej ofercie, na swoim czubku nosa. W jego ocenie – niesłusznie, bo przecież podlegli mu sprzedawcy dokonują analizy potrzeb i oczekiwań Klienta, są otwarci na jego zapotrzebowanie. Robią więc wszystko zgodnie z zasadami i regułami dobrej pracy sprzedażowej.

Czy jednak taka postawa wystarczy aby nie uchodzić w oczach Klienta za tępego?

Przecież wszystko o czym wspominał ów menedżer tak naprawdę sprowadza się do sprzedaży jako takiej. Owa analiza potrzeb|oczekiwań jest niczym innym jak elementem sprzedaży. Sprzedawca nie robi żadnej łaski realizując ją, bez niej bowiem niczego nie sprzeda, jest jakby zawarta w cenie kontaktu, zrealizować ją – to obowiązek handlowca. Rodzi się więc pytanie – a gdzie coś więcej? Coś ponad rutynę i obowiązek. Stereotyp i sztampę?  Jakaś wartość dodana dla pogłębienia, utrwalenia i wzbogacenia relacji? Przecież sprzedaż to nie jednorazowy akt lecz proces realizowany w przestrzeni, którą trzeba wartościowo wypełnić, mądrze wypełnić.

.

.

.

kontakt@marekwojciechowski.com | telefon / faks (22) 205 04 53 & 205 04 78